Polacy wykupili sobie wzrost gospodarczy
PKB Polski wzrósł w pierwszym kwartale o 3,5 proc. Głównie dzięki konsumpcji. To tyle dobrego - kolor "Zielonej Wyspy" blaknie każdego kwartału.
Oczekiwania analityków się potwierdziły – produkt krajowy brutto wzrósł o 3,5 proc., a to znaczy, że hamujemy. Rok temu o tej porze mogliśmy pochwalić się wynikiem kwartalnym na poziomie 4,6 proc.
Co było motorem wzrostu w trzech pierwszych kwartałach 2012 roku? Bezkonkurencyjnym liderem okazała się konsumpcja prywatna, odpowiadająca za 2/3 naszego PKB. Konsumenci nakręcali koniunkturę równie intensywnie jak w ostatnim kwartale 2011, ale już tylko w połowie tak dynamicznie jak przed rokiem. Wtedy konsumpcja rosła w tempie przekraczającym 4 proc. Niestety, na hojność klientów możemy liczyć prawdopodobnie jeszcze tylko w czerwcu. Po Euro nie będą już tak chętnie sięgać do kieszeni.
- Oczekiwana w tym roku sytuacja na rynku pracy, czyli stabilizacja poziomu zatrudnienia, wzrosty płac nieznacznie przekraczające inflację oraz niska stopa oszczędności gospodarstw domowych, nie pozwoli na wyższy wzrost wydatków konsumentów w kolejnych kwartałach – uważa Andrzej Krzemiński, prezes zarządu Europejskiego Funduszu Leasingowego. - Tym niemniej konsumpcja indywidualna pozostanie istotnym stabilizatorem PKB w całym roku. To istotne, bo konsumpcja publiczna nie wesprze w tym roku wzrostu PKB, za sprawą ograniczenia wydatków rządowych.
W mniejszym stopniu koniunkturę nakręcają przedsiębiorcy i rząd poprzez inwestycje. Na środki trwałe wydali o blisko 7 proc. więcej niż przed rokiem, ale analityków martwi spadająca dynamika inwestycji.
- W drugim półroczu tego roku, a tym bardziej w przyszłym roku, należy oczekiwać dużego spadku inwestycji publicznych – mówi prof. Stanisław Gomułka, główny ekonomista Business Centre Club.
Jego zdaniem skala dalszego spowolnienia zależeć będzie w dużej mierze od eksportu.
- W ostatnich czterech kwartałach eksport netto znacząco wzrósł. Gdyby nie to, dynamika PKB wyniosłaby nie 3,5 proc. ale 2,8 proc. Pomimo silnego spowolnienia wzrostu w UE, a w szeregu krajów – wręcz recesji, eksport netto Polski może nadal rosnąć. Pomaga w tym osłabienie złotego oraz spadek jednostkowych kosztów pracy, oznaczający w sumie dość silny wzrost konkurencyjności polskich produktów. Ale ten wzrost może być powolniejszy niż dotąd – twierdzi Gomułka.
Tłuste lata już za nami
Eksperci nie mają wątpliwości. Etos „Zielonej Wyspy” powoli przechodzi do historii, a w najbliższym czasie o dynamice wzrostu gospodarczego porównywalnej do ubiegłego roku będziemy mogli tylko pomarzyć.
- Niewątpliwie wyniki w najbliższych dwóch kwartałach będą słabsze, niż uzyskane 3,5 proc. wzrostu PKB. Organizacja EURO 2012 wspomoże polską gospodarkę w najbliższym czasie, ale będzie to poprawa tymczasowa. Dzięki temu konsumpcja prywatna może być trochę wyższa w drugim kwartale, ale w skali całego roku utrzyma się na poziomie zbliżonym do wyniku z pierwszego kwartału – przewiduje Andrzej Krzemiński.
- Oczekiwałbym spadku dynamiki wzrostu PKB do około 2,5 proc. w drugim półroczu i około 2 proc. w roku przyszłym. Ale prognoza na 2013 roku jest teraz obciążona dużym błędem, ze względu na rosnącą niepewność dotyczącą niektórych krajów, jak Grecja czy Hiszpania – zaznacza Stanisław Gomułka. - Z drugiej strony osłabienie euro wobec dolara podtrzymuje sektor eksportowy strefy euro, szczególnie Niemiec. Kondycja gospodarki niemieckiej jest ciągle bardzo dobra, a to dla Polski ma duże znaczenie.
Mimo niezbyt korzystnych prognoz analityków, przedsiębiorcy wydają się nie tracić wiary we własne możliwości. Z kwartalnego badania prowadzonego w sektorze małych i średnich firm przez Instytut Keralla Research, firmy spodziewają się rosnącej sprzedaży i większych zamówień. Na lepszą sytuację liczy 40 proc. badanych, a to prawie dwukrotnie więcej niż kwartał temu – wtedy na poprawę liczyło 22 proc.
(gum)
Wyróżnione franczyzy
Yasumi Instytut Zdrowia i Urody
Gabinety kosmetyczne, hotele i obiekty SPA
Xtreme KiDS
Sale zabaw dla dzieci
Kurcze Pieczone
Punkty gastronomiczne z daniami z drobiu
Xtreme Fitness Gyms
Kluby fitness/siłownie
Santander
Placówki bankowe
Żabka
Sklepy typu convenience
Carrefour
Sklepy convenience, minimarkety, supermarkety
Costa Coffee
Kawiarnie
So Coffee
Kawiarnie
DDD Dobre Dla Domu
Sklepy z podłogami i drzwiami
Z OSTATNIEJ CHWILI
POKAŻ WSZYSTKIE
Otwieramy własny salon marki Komfort
Jak otworzyć własny salon pod szyldem Komfort dowiecie się na Targach Franczyza, które odbędą się 19-20 marca na stadionie PGE Narodowym w Warszawie.
Jak zarządzać bezpieczeństwem w sieci franczyzowej?
Rozwój sieci franczyzowej oznacza nie tylko skalowanie biznesu, ale także rosnącą złożoność operacyjną. Jak zapewnić spójne zarządzanie...
McDonald's na Targach Franczyza na PGE Narodowym
Ikona światowej franczyzy, czyli marka McDonald's będzie jednym z wystawców na wiosennych Targach Franczyza!
Biznes premium bez inwestycji w towar
Inwestycja od 50 tys. zł, brak opłat licencyjnych i model depozytowy. Change Lingerie rozwija sieć franczyzową w całym kraju.

