Lody pod chmurką i na bankiecie

mini-meltz-vending-machine.jpg

Mini Melts do tej pory rozwijała sieć sprzedaży na kontynencie amerykańskim, w Australii, Azji i na Wyspach Brytyjskich. Najbliższe lato to czas, kiedy Polacy będą mieli okazję po raz pierwszy spróbować lodów nowej marki.
- Polacy coraz częściej wybierają lody z segmentu premium. Wynika to z rosnącej świadomości dietetycznej konsumentów. Zaczynamy przywiązywać wagę do składników, z których powstają produkty spożywcze, a nasze lody to 50 smaków opartych na bazie naturalnych składników – mówi Małgorzata Osiecka z Mini Melts Polska.

Sieć zaprasza do współpracy zarówno osoby posiadające własny lokal lub powierzchnię w galeriach handlowych oraz tych, którzy dopiero pragną rozwinąć działalność. Właściciel licencji wymaga od swoich partnerów zaangażowania w budowanie własnego biznesu. Kwota inwestycji ogranicza się do zakupu zamrażarki (1,2-1,5 tys. zł), pozostałe urządzenia oraz materiały graficzne i marketingowe partner otrzymuje od sieci.

Idealnym punktem sprzedaży lodów Mini Melts są centra handlowe, kina, zoo, parki wodne, place zabaw, plaże, deptaki i pasaże o wysokim natężeniu ruchu pieszego.

- Proponujemy także dostawę lodów na wesela, bankiety oraz przyjęcia okolicznościowe. Dodatkowo oferujemy możliwość zamawiania lodów za pośrednictwem naszej strony internetowej. Działając jako duża międzynarodowa firma, pomagamy partnerom w zawieraniu umów z najemcami, w tym z centrami handlowymi – wyjaśnia Małgorzata Osiecka.

Partnerzy Mini Melts biorą udział w szkoleniach w zakresie marketingu, zasad przechowywania i transportu lodów. Marka, która z powodzeniem rozwija sieć sprzedaży w 18 krajach, rozpoczęła działania promocyjne w Polsce.

(dw)